Wybierz Strona

Rozwój potęgi woli. Część VIII. Wincenty Lutosławski

Rozwój potęgi woli. Część VIII. Wincenty Lutosławski

Spis treści

Rozwój potęgi woli przez psychofizyczne ćwiczenia według dawnych aryjskich tradycji oraz własnych swoich doświadczeń podaje do użytki rodaków

Część I – „Przedmowa”

Część II – „Odmienne tradycje”

Część III – „Warunki powodzenia ćwiczeń”

Część IV – „Rytm oddychania”

Część V – „Ćwiczenia odżywcze”

Część VI – „Umiejętność odpoczynku”

Część VII – Ćwiczenia psychofizyczne”

Część VIII – „Ćwiczenia estetyczne”

Część IX – „Ćwiczenia specjalne”

Część X – „Zakończenie”

ĆWICZENIA ESTETYCZNEWincenty Lutosławski joga

Dotychczasowe ćwiczenia miały głównie na celu rozwój sił nerwowych. Siła jednak nie zawsze bywa połączona z wdziękiem, a piękno ruchów ma pewien urok, który więcej nawet znaczy niż objaw siły.
Przez kilkadziesiąt lat pracował nad teorią wdzięku w ruchach Franciszek Delsarte w Paryżu, ale dzieła jego wywarły największy wpływ w Ameryce, gdzie powstały szkoły harmonijnej gimnastyki. Z nich bierzemy ćwiczenia następujące, które wyrabiają wdzięk ruchów, giętkość i elastyczność członków.
Polegają one głównie na kolejnych skurczach i odkurczach mięśni, a rozwój wdzięku polega na szybkim następstwie po sobie odśrodkowych i dośrodkowych prądów prany, które kolejno mięśnie kurczą i odkurczają.
Ćwiczenia kończyn
Chodzi tutaj o kolejne skurczanie i odkurczanie mięśni rąk i nóg. 1. Stanąć prosto, wysunąć prawą nogę trochę naprzód, spoczywając całym ciężarem ciała na lewej. Przez 4 uderzenia pulsu wdychać i jednocześnie doprowadzić prawą nogę do zupełnej sztywności. 2. Utrzymać się w tym stanie przez 4 uderzenia pulsu i powoli odkurczyć mięśnie podczas 4 uderzeń pulsu wracając do pozycji. 3. Powtórzyć kilka razy to ćwiczenie prawą nogą, potem lewą i wreszcie jednocześnie jedną i drugą, wznosząc ciało na palcach i doprowadzając do sztywności obie nogi przez 4 uderzenia pulsu, zatrzymując je w tym stanie przez 4 uderzenia i odkurczając mięśnie przy powrocie do pozycji przez 4 uderzenia pulsu. 4. Stanąć prosto i wyciągnąć naprzód jedną rękę, wdychając powietrze przez 4 uderzenia pulsu, tak jakby wdech ramię podnosił, przy czym trzeba ścisnąć pięść i uczynić sztywnym całe ramię, bacząc aby sztywność nie udzieliła się mięśniom szyi. 5. Zatrzymać ramię sztywne w tym położeniu przez 4 uderzenia i powoli odkurczyć przez tyleż uderzeń powracając do pozycji. 6. Powtórzyć to ćwiczenie kilka razy prawym ramieniem, potem lewym, potem obydwoma naraz, bacząc aby mięśnie gardła i szyi pozostały odurczone, gdy wyprężamy ramię, przedramię i pięść. Przy każdym powrocie do pozycji ramiona i ręce powinny być zupełnie odkurczone i zwisnąć biernie u boku pozbawione chwilowo prądu prany i przyjmujące prąd dośrodkowy zamiast odśrod­kowego, który towarzyszy naprężeniu.
Ćwiczenia tułowia
1. Stanąć prosto i wdychając przez 4 uderzenia serca wyprężyć mięśnie piersi, cofając łopatki i doprowadzając piersi i brzuch do sztywności, ale pozostawiając szyję w stanie odkurczu mięśni. 2. Utrzymać tę pozycję, zatrzymując wciągnięte powietrze przez 4 uderzenia pulsu. 3. Powoli zwolnić mięśnie przez 4 uderzenia serca i powrócić do zwykłej postawy. 4. Opuścić głowę na piersi biernie, zwieszając dolną szczękę bez życia przez 4 uderzenia. 5. Wciągać powietrze przez 4 uderzenia serca, wyprężając mięśnie szyi i głowy i podnieść głowę do prostej postawy, tak jakby ją wdech podnosił. 6. Utrzymać głowę w naprężeniu mięśni szyi przez 4 uderzenia pulsu i powoli odkurczać mięśnie przez 4 uderzenia pulsu, aż głowa na piersi opadnie. 7. Po każdym ćwiczeniu wydech oczyszczający.
Pionowe rozpieranie
1. Stanąć prosto z prawą nogą na stopę przed lewą nogą. 2. Wciągnąć powietrze przez 4 uderzenia pulsu i powoli przy tym podnosić prawą rękę do góry, dłoń wyginając na prawo równolegle do podłogi, jakby miała niski sufit podtrzymać. Jednocześnie lewą rękę w dół trzymać i dłoń wygiąć na lewo równolegle do podłogi, jakby się chciało oprzeć na desce poziomej, jakąś siłą wznoszonej ku sufitowi. Jednocześnie z ruchem prawej ręki i lewej przenosić ciężar ciała ku prawej stronie, aż całkiem spocznie na prawej nodze i na wielkim palcu lewej. To musi nastąpić podczas 4 uderzeń pulsu jednocześnie z wdechem i ruchem ramion. 3. W tej pozycji doprowadzić do sztywności wszystkie mięśnie i utrzymać je w tym stanie przez 4 uderzenia pulsu, rozpierając równoległymi dłońmi z całej siły urojony opadający sufit i wznoszącą się w górę do sufitu, równoległą z sufitem deskę z drugiej strony. 4. Przez 4 uderzenia powoli odkurczać mięśnie, wracając do pozycji. 5. Powtórzyć to samo ćwiczenie na drugą stronę, z lewą ręką w górze, prawą w dół i opierając ciężar ciała na lewej nodze i wielkim palcu prawej nogi. 6. Robić oba ruchy na przemian rytmicznie.
Boczne rozpieranie
1. Stanąć prosto i wciągając powietrze przez 4 uderzenia pulsu, napełnić całe ciało energią usztywniając mięśnie. 2. Przy czwartym uderzeniu pulsu wykonać prawą nogą wyskok naprzód, jakby do biegu, przenosząc ciężar ciała na prawą nogę, ale nie podnosząc lewej. 3. Podnieść prawe ramię naprzód z dłonią wygiętą w górę, tak jakby dłoń wstrzymywała zbliżającą się z przodu ścianę. Jednocześnie lewe ramię w tył z dłonią wygiętą w dół, jakby wstrzymywała drugą zbliżającą się z tyłu ścianę. W tej pozycji wytrwać przez 4 uderzenia pulsu, wstrzymując oddech i powoli odkurczając mięśnie powrócić do pozycji. 4. Powtórzyć to samo ćwiczenie z lewą nogą i lewą ręką naprzód a prawą wstecz. 5. Powtarzać oba ruchy na przemian rytmicznie.
Ruchy wahadłowe
Przy tych ruchach oddychać należy naturalnie, bez wysiłku, całą uwagę skupiając na pięknie postawy. Głowa powinna być zgięta ku tej nodze, na której ciężar ciała spoczywa, tułów zaś trzymany w kierunku przeciwnym. Przeciwległość ruchu i postawy członków ciała sąsiadujących z sobą wytwarza wyraz piękna i siły. Waga ciała powinna spoczywać na przedniej części jednej z nóg. Ponieważ koło, w którym się obraca głowa, jest mniejsze niż koło, które tułów zakreśla, więc odgięcie w jedną stronę tułowia powinno być większe niż pochylenie głowy w drugą stronę. Brzuch powinien być przy tym wciągnięty, a biodra nie powinny się zwieszać biernie. 1. Stanąć prosto z nogami nieco rozstawionymi. 2. Przenieść ciężar ciała na prawą stopę z tułowiem nieco w lewo skłonionym, a głową w prawo. 3. Przenieść powoli ciężar ciała na lewą stopę z tułowiem odgiętym nieco w prawo, a głową ku lewej stronie. 4. Powoli tak wahać ciało, ruchem ciągłym to na prawo, to na lewo. 5. Postawić prawą nogę naprzód i kolejno przenosić wagę ciała na prawą stopę i na lewą, przy tym skłaniając tułów w tył i naprzód, a głowę naprzód i w tył. 6. To samo z lewą nogą naprzód wystawioną. 7. Postawić prawą nogę naprzód ku prawej stronie i powtórzyć to ćwiczenie, zawsze tułów odchylając od nogi, na której ciężar ciała spoczywa, głowę zaś nieco pochylając w przeciwnym kierunku niż odchylony tułów. 8. Postawić lewą nogę naprzód ku lewej stronie, powtarzając to samo ćwiczenie.
Ruchy spiralne
1. Podnieść prawe kolano, tak by się podudzie biernie zwieszało. 2. Zwrócić udo na prawo, powoli prostując nogę i zakreślając nią koło w tył, z powrotem do pozycji. 3. Powtórzyć to kilka razy prawą nogą, potem lewą. 4. Wznieść prawą rękę z siłą tylko w ramieniu, tak by przedramię i ręka biernie się zwieszały. 5. Skierować siłę na przedramię, ale nie dopuszczać jej do ręki, tak że ręka pozostaje biernie zwieszająca się przy naprężonym, naprzód wyciągniętym ramieniu i przedramieniu. 6. Ruchem kolistym podnieść dłoń tak, aby ją zwrócić do góry, równolegle do sufitu. Całość tego ruchu, który powinien być wykonany jednolicie bez przerwy, ma kształt spiralny i wymaga szybkiego następstwa po sobie odkurczu i naprężenia mięśni przedramienia i ręki. Takie ruchy są podstawą wdzięku w ruchach i rozwijają zręczność kończyn. 7. Powtórzyć to ćwiczenie lewą ręką i potem obiema rękami po kilka razy. 8. Wykonać ruch odwrotny każdą z rąk i obiema razem, zaczynając od wyciągnięcia rąk naprzód z dłońmi do góry, potem przekręcić dłoń, aby na chwilę biernie się zwieszała odwrócona ku ciału i zaraz zwiesić biernie przedramię, na koniec zwiesić ramię, by ręka wisiała biernie u boku. Wszystkie te ruchy w szybkim po sobie następstwie mają stanowić jedną całość. 9. Stanąć z prawą nogą wysuniętą naprzód i w bok na prawo. Przenieść ciężar ciała na prawą nogę, podnosząc piętę od ziemi, tak aby ciężar ciała spoczywał na przedniej części stopy. Przy tym tułów jednak ma być nieco przechylony na lewo w tył, a głowa pochylona na prawo naprzód. Półokrągłym spiralnym ruchem przenieść ciężar na lewą nogę, również ją sprężynowo unosząc, a przechylając zarazem tułów na prawo wprzód, cofając głowę na lewo wstecz. Tak wahać się rytmicznie, nie zmieniając położenia nóg prócz unoszenia tej, na której ciężar ciała chwilowo spoczywa. 10. Klęknąć na podłodze, podnieść ręce złożone ku twarzy jak w modlitwie, wznieść głowę do góry patrząc w niebo. Potem rozdzielić ręce ruchem na zewnątrz i w dół, a w końcu w tył, podczas gdy głowę pochylać, aż prawie się dotknie ziemi. Na koniec podnieść znów ręce trzymając dłoń opartą o dłoń pionowo przed twarzą i powtórzyć ruch kilka razy.

Powyższe proste ćwiczenia mogą być łatwo urozmaicone, choć trudno jest opisywać kombinacje ruchów, których szybkie a łatwe po sobie następstwo stanowi miłą dla oka całość.
Ta gimnastyka estetyczna ma także swoje znaczenie dla duchowego rozwoju i prowadzi do tańca jako sztuki pięknej w tym sensie, w jakim go uprawiała Miss Duncan, naśladując postawy klasycznych bogów. Znaczne tu się otwiera pole twórczości dla osób mających zamiłowanie do wysiłków w kierunku wszechstronnego upiększania życia ludzkiego przez nadanie ciału wyrazu duchowych doświadczeń. Piękno ruchów i gestów wyrażających szlachetne uczucia nawzajem oddziaływać będzie na jaźń i wznowi się wtedy na wyższym szczeblu duchowego rozwoju grecki ideał: pięknego ducha w pięknym bez zarzutu ciele.
– –
Wincenty Lutosławski (6 czerwca 1863- 28 grudnia 1954) – profesor filozofii, mesjanista, poliglota, publicysta i działacz narodowy. Prekursor jogi w Polsce. Powyższy tekst jest częścią książki pt. „Rozwój potęgi woli przez psychofizyczne ćwiczenia według dawnych aryjskich tradycji oraz własnych swoich doświadczeń podaje do użytki rodaków„, w której opisuje jak dzięki jodze wyleczył się z ciężkiej nerwicy i rozważa znaczenie woli i wyobraźni na stan naszego zdrowia i życia. Książka ta jest pierwszym podręcznikiem jogi autorstwa Polaka.

O autorze

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *