Wybierz Strona

Rymowana historia filozofii: Upaniszady

Rymowana historia filozofii: Upaniszady

“1001 myślicieli, których warto znać”. Rymowana historia filozofii. Oparta na podziale na pokolenia historia szeroko ujętej myśli ludzkiej od mitycznych początków po myślicieli dziś tworzonych. Obok filozofów sensu stricto są tam filozofujący pisarze, teolodzy, mistycy, naukowcy wszystkich kultur i cywilizacji, gdzie rozwinęła się filozofia (łącznie tytułowych 1001 postaci). Poszczególne postacie opisane wierszem, wstępy do całości, poszczególnych pokoleń i epok starożytność, średniowiecze, nowożytność, XIX w., XX w. oraz słownik terminów filozoficznych prozą. Dzieło w opracowaniu, powinno ukazać się w ciągu najbliższych dwóch lat. Poniżej przedstawiamy jego fragment.

Autorzy:
Janusz Kucharczyk. Filolog i filozof, historyk filozofii, autor artykułów i książek, wykładowca filozofii i języków klasycznych na WBST (Wyższe Baptystyczne Seminarium Teologiczne). Facebook
Tomasz Kalisz. Historyk, wydawca, działacz baptystyczny. Facebook

Anonimowy Współautor Upaniszad (VIII – III w . p. n. e.) – Indie:

Wtedy dotrzesz do prawdy*, która cię oświeci,
zasłonę mai* zerwiesz i fałsz jej uleci.
W ten sposób tylko poznasz, że żyjesz w samsarze*,
wciąż będąc pogrążony w trosk i uciech marze.
Prawdy wszak zapomniałeś, żyjąc tym, co złudne.
Wszelakie bowiem dźiwy swe życie paskudne
wciąż wiodą pogrążone w iluzji istnienia,
że są osobne – sądzą – w tym, co się wciąż zmienia.
I w świat ten sposób tworzą na drodze wcielania.
To właśnie jest samsara*, która Byt* przesłania.
Tak nieświadome tego, czymże są w istocie,
ciągle formę zmieniają w każdym swym żywocie,
stale inną przyjmując po śmierci od nowa,
zwierząt* duchów* czy roślin*, w tym się jedna chowa
dźiwa*, to znaczy dusza* zagubiona w świecie,
a człowiekiem* się staje po to właśnie przecie,
by do prawdy móc dotrzeć

– wiedzy o karmanie*,
który wszak decyduje o jej przyszłym stanie.
Wszystko bowiem, co czynisz, do ciebie powraca,
czasem cię to zubaża, czasem ubogaca,
uczynek dobry rodzi karmę pozytywną,
jasną, czystą, szlachetną. Tę złą, negatywną
twoje występki tworzą. Gdy ich zło widoczne,
do ciebie wkrótce wróci – dnie nastaną mroczne,
gdy grubego karmana dopadną cię skutki,
czas na nie więc czekania wtedy będzie krótki.
Lecz kiedy zło subtelnym, sączy się powoli,
karmiczny się wytrąca osad co, o roli
zadecyduje twojej, w życiu które przyjmiesz.
Coś w tym wcieleniu włożył, to w następnym wyjmiesz.
Stąd dzieci takie, które kalekie się rodzą,
gdyż z karmana efektem na ten świat przychodzą
jako skutek ich czynów w poprzednim żywocie,
tak to w narodzin nowych działa kołowrocie.

Wszelkie istoty cierpią, czy dotrą do słońca,
szczęścia wreszcie doznając stale i do końca?
Tak, gdy prawdę odkryją, co da oświecenie*,
mokszy* wtedy dostąpią, a to jest zbawienie*.
Wszelkie życie się toczy wciąż w prawie karmana,
lecz pod wszystkim tkwi jedna istota Brahmana,
Z Niego wszyscy bogowie*: Brahma*, potem inni,
których czcić ludzie stale gorliwie powinni.
Ta Rzeczywistość, która kosmos obejmuje,
bóstwo bezosobowe, Umysł* ów kreuje
wszystko to, co istnieje, lecz jest też czymś więcej,
poza to wykraczając, co tkwi w tej bydlęcej
pogoni za złudzeniem – boska sfera święta.

A dusza* każda jednak niech o tym pamięta,
że i ona jest tymże i nawet ty także!
Jedno wszak bez drugiego. Brahman* wszystkim wszakże.
Ty pogrążasz się w złudzie tego nieświadomy,
że podstawą wszechświata Brahmana ogromy.
Z Niego wszystko wypływa – to Źródło Wszechrzeczy.
Prawdę tę masz przyswoić – ona cię wyleczy
z owego urojenia, w którym sam utkwiłeś,
gdyż temu, że realne szczerze uwierzyłeś.
I twój umysł z nim jednym – bo atman* Nim właśnie
a to, czym się przejmujesz – urojone baśnie,
jaźń* więc swoją poznawaj, która z nim tożsama
skoro atman i Brahman – jedna i ta sama
Rzeczywistość to wieczna, możesz medytować*,
by iluzję odrzucić, aby móc bytować
w Nim, który jest prawdziwy, tak mokszy dostąpisz
z kręgu wcieleń w ten sposób nareszcie wystąpisz.
Z Tymże się tak zjednoczysz, cześć Mu więc oddawaj,
by doń się móc przybliżyć, przystępu nie dawaj
uczynkom niegodziwym, co dharmę* twą psują!
Bogom wszelkim masz służyć. Bramini* pilnują,
by było to poprawne.

Szukaj więc mądrości,
skoro tę funkcję pełnisz w swojej społeczności!
W umysł wnikaj i zrozum, a to co zobaczysz
zapamiętaj i opisz, potem zaś uraczysz
swoją wiedzą też innych! To właśnie darśana*
– prawda filozoficzna, co była dojrzana.
Ona tobie pozwoli doznać oświecenia*,
aby tak pomóc innym skończyć narodzenia.
Oto cel filozofii, którą w Indiach znamy,
po to wszakże jedynie uprawiać ją mamy.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *