Wybierz Strona

Skoncentruj się! Aleksandra Mróz

Skoncentruj się! Aleksandra Mróz

Często moi uczniowie i pacjenci pytają mnie: „jak się uspokoić?” „jak być bardziej skoncentrowanym?”. Często pada też pytanie jak ja to robię, że jestem taka spokojna. Ja spokojna?! – myślę sobie. Ale po chwili przychodzi refleksja, że może faktycznie coś w tym jest. Gdy wchodzę na matę często mam wrażenie, jakby włączał się inny stan świadomości w mojej głowie. Nie każdy jednak wchodzi na matę, nie każdemu się przełącza magiczny guzik, a skoncentrowanie się nie jest łatwe w dzisiejszym świecie. Jakiś czas temu wpadł mi w oczy termin „przebodźcowanie” i uważam, że doskonale oddaje on obecny stan rzeczy. Bodźców docierających do nas jest obecnie multum. W wielu publikacjach możemy przeczytać porównania dotyczące ilości informacji jakie człowiek otrzymuje teraz, a jakie otrzymywał jego dziadek czy pradziadek. Na przykład, że w każdym miesiącu jesteśmy bombardowani taką ilością informacji, jaką przed stu laty człowiek otrzymywał przez całe swoje życie.

Medytacja

Co możesz więc zrobić, by się uspokoić i skoncentrować? Wcale nie potrzeba wiele, można to streścić w czterech punktach:

  • Zmniejsz ilość napływających informacji
  • Zakotwicz się w tu i teraz
  • Oczyść swoją przestrzeń
  • Popraw swoją organizację

Zacznij od wprowadzenia diety ubogoinformacyjnej. Wyłącz telewizor, wyłącz radio. Jeśli chcesz lub potrzebujesz, żeby coś grało w tle podczas pracy, przełącz radio na muzykę. Klasycy muzyki poważnej doskonale się sprawdzą, wybierz tego, który najbardziej ci odpowiada. Utworów raczej nie zabraknie. Boisz się, że umkną ci najważniejsze informacje ze świata? Możesz uniknąć tego na trzy sposoby. Po pierwsze często okazuje się, że te niezwykle ważne wiadomości wcale nie są aż takie ważne. Po drugie wciąż tyle osób ogląda i czyta codziennie tyle faktów, że przebywając z ludźmi na pewno dotrą do ciebie te najważniejsze (a najgłośniejsze i najbardziej skandaliczne na pewno;). Po trzecie możesz wyznaczyć sobie czas np. pół godziny w ciągu dnia na przejrzenie wiadomości w Internecie czy obejrzenie dziennika w telewizji (użyj np. metody pomodoro, by trzymać się wyznaczonych sobie ram czasowych).

Doceń ciszę. Pozwól sobie usłyszeć własne myśli. Wiele mówi się o tym, że ludzie nie lubią ciszy, bo boją się tego, co usłyszą we własnej głowie. Strach jest domeną ludzi odważnych, to nic złego się bać. Skonfrontuj się z własnymi myślami, dostrzeż, że nie wszystkie myśli to ty. Niektóre myśli to słowotok generowany przez coś w rodzaju umysłowego gremlina. Gremlin karmi się twoim złym nastrojem, dlatego tworzy lawiny myśli, które będą miały za zadanie pogrążyć cię w smutku, cierpieniu czy negatywnym zdaniu na własny temat. Przestań go wzmacniać i buduj siebie krótko i kulturalnie nakazując gremlinowi zwyczajnie się zamknąć.

Sięgnij po ćwiczenia uważnościowe, które pozwolą na zakotwiczenie się w chwili obecnej. Może to być technika, którą poznałeś na zajęciach. Możesz też zasięgnąć porady nauczyciela medytacji i pranajamy. Całkiem niezłym pomysłem jest też skorzystanie z zasobów internetowych lub książkowych. Wybierz jedno lub dwa ćwiczenia i od dziś rób je raz dziennie, codziennie. Pamiętaj, że wystarczy nawet minuta dziennie, aby już kilku-kilkunastu dniach odczuć pozytywny efekt płynący z ćwiczeń.

Informacja płynie do ciebie nie tylko ze słowa słuchanego czy tekstu. W pewnym sensie informację „wydzielają” wszystkie przedmioty jakimi się otaczasz. Im więcej masz rzeczy, tym więcej bodźców do ciebie od nich dociera. Przedmiotami, które masz trzeba się zajmować: używać, odkurzyć, posprzątać. Im więcej masz rzeczy, tym więcej miejsca znajdują one w twojej głowie, tym więcej czasu potrzebujesz na to by je wszystkie ogarnąć. Zamiast wciąż zastanawiać się gdzie ułożyć wszystkie swoje mniej lub bardziej potrzebne przydasie, po prostu usuń ze swojego otoczenia nadmiar, a dla reszty znajdź stałe, sensowne miejsca. Z niewolnika swoich rzeczy stań się ich zarządcą.
Gdy już usuniesz nadmiar informacji i przedmiotów zorganizuj te, które masz. Część wskazówek mogłeś już znaleźć w poprzednich akapitach. Poszukaj narzędzi, które przydadzą się do organizacji, wybierz te, które są najbardziej efektywne dla ciebie i regularnie z nich korzystaj.

Pamiętaj, w większości przypadków jeśli nie jesteś w stanie ogarnąć swoich działań czy ilości przedmiotów to znaczy, że masz ich za dużo, a nie dlatego, że jesteś kiepskim organizatorem. Dlatego:

  • Wprowadź dietę ubogoinformacyjną
  • Zakotwicz się w tu i teraz, używając świadomego oddechu i ulubionej techniki pranajamy
  • Zmniejsz ilość ubrań, papierów, przedmiotów codziennego użytku i wszelkiego rodzaju przydasi, upewnij się czy na pewno musisz robić te wszystkie rzeczy w ciągu dnia/tygodnia/miesiąca, które robisz teraz
  • Używaj narzędzi do organizacji

Powodzenia!

O autorze

Aleksandra Mróz

Fizjoterapeutka i refleksoterapeutka, holistycznie podchodząca do ciała człowieka. Chce, by wszyscy ludzie mogli cieszyć się doskonałym zdrowiem, najlepiej bez użycia leków. Wierzy, że każdy może żyć w zgodzie ze swoją własną pasją i powoli odnajduje swoją drogę w życiu. Lubi ciszę i przestrzeń. W wolnych chwilach wyjeżdża na Mazury, by leżąc na białej powierzchni pokładu cieszyć się widokiem chmur na niebie. Prowadzi na Śląsku zajęcia w nurcie vinyasa krama jogi. Strona Aleksandry: KierunekJoga.pl.

2 komentarze

  1. Kasia

    Koncentracja to jedna z najważniejszych rzeczy w jodze. Początkowo miałam z tym również problemy. Później nauczyłam się jak kontrolować swój oddech oraz myśli i poprawiłam swoje wyniki.

    Odpowiedz
  2. Karlinka

    Też mam spory problem z koncentracją, ale idzie mi coraz lepiej. Co ważne, zaczęłam dostrzegać, że daje to wymierne rezultaty – tj. sesje są znacznie efektywniejsze.

    To chyba największy problem, w szczególnie w okresie kiedy w moim życiu sporo się dzieje. Natomiast – w momencie kiedy uda mi się „uciec do innego świata” mogłabym po prostu nie wracać.

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *