Wybierz Strona

Pytanie do eksperta. Pozycje odwrócone a wada wzroku. Odpowiada Agata Mrowińska

Użytkowniczka o nicku Karolina napisała:

Drodzy eksperci! 🙂
Mam dużą wadę wzroku (krótkowzroczność -8 dioptrii). Ćwiczę jogę od około pół roku i szczerze mówiąc, do tej pory ignorowałam uwagi nauczycieli odnośnie pomijania niektórych asan przez osoby mające m.in. kłopoty z oczami. Robię świecę, staję na rękach, na głowie i nie odczuwam żadnych szczególnych dolegliwości. Jednak z czasam moja świadomość rośnie i jednak chciałabym się w końcu dowiedzieć, czy rzeczywiście te pozycje mogą być dla mnie w jakiś sposób niebezpieczne? Jeżeli tak, to czy można zapobiec tym negatywnym skutkom, nie rezygnując z asan odwróconych?
Z góry dziękuję i pozdrawiam!

 

Agata Mrowińska

Odpowiedź:
Droga Karolino,
dziękuję za zadanie tego ważnego pytania, dotyczącego Twojego zdrowia i jogi. Piszesz, że trwanie w asanach odwróconych nie wywołuje u Ciebie dyskomfortu – a to najważniejsza informacja płynąca z Twojego ciała. Jeśli brak nam pewności, które z asan możemy wykonywać, a których nie, najlepiej sprawdzić to doświadczalnie, oczywiście w rozsądnym zakresie – tak, aby nie wyrządzić sobie krzywdy.  Jest to wiedza o Twoich możliwościach, którą zdobywasz samodzielnie – stąd jej wartość.
Oczywiście nie wszystkie dolegliwości muszą się ujawnić w postaci bólu, napięcia czy jakichkolwiek nietypowych odczuć w danej części ciała. Dlatego Twoje wątpliwości są zrozumiałe, szczególnie jeśli dotyczą tak wrażliwego narządu, jakim są oczy. Tak naprawdę to nie wada wzroku jest przeciwswkazaniem do wykonywania pozycji odwróconych, tylko takie problemy, jak (często towarzyszące dużej krótkowzroczności) nadciśnienie w gałce ocznej i odklejanie się siatkówki. Jeśli w trakcie badania okulistycznego nie wykryto żadnej z tych dolegliwości, to możesz spokojnie wykonywać świecę, stanie na głowie czy na rękach.
Skoro już jesteśmy przy pozycjach odwróconych, warto także wspomnieć, że po wyjściu ze stania na głowie, na rękach czy przedramionach dobrze jest pozostać przez chwilę w skłonie – służy to uniknięciu zawrotów głowy, które powstają, gdy szybko się podnosimy po pozycjach odwróconych (szczególnie u osób z niskim ciśnieniem).
Pozdrawiam
Agata Mrowińska

O autorze

Agata Mrowińska

Nauczycielka jogi w Pracowni Jogi Macieja Wieloboba w Krakowie. Przygodę z jogą rozpoczęła na przełomie lat 2008/2009. praktykując samodzielnie w oparciu o nauczanie B.K.S. Iyengara. Odpowiedź na swoje potrzeby odnalazła jednak dopiero w nurcie vinyasa krama. Ukończyła kurs nauczycielski u Macieja Wieloboba.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *