Wybierz Strona

Po co praktykować joga nidrę? ~ Ewelina Jonczys

Po co praktykować joga nidrę? ~ Ewelina Jonczys

Jedni w tej metodzie znajdą sposób na głęboki relaks, rozwijanie pamięci i kreatywności lub wyrównanie deficytów snu, dla innych z kolei będzie etapem ścieżki medytacyjnej, zmierzającej do samadhi. Może się jednak zdarzyć tak, że podczas sesji, osoba nastawiona jedynie na relaksację doświadczy jakiegoś rodzaju wglądu (zrozumienia przez samoobserwację), a ta która traktuje joga nidrę jako narzędzie medytacyjne, nie będzie w stanie nawet się odprężyć. Każda sesja joga nidry jest przeżyciem indywidualnym, które bywa zaskakujące i wielopoziomowe.

Ewelina Jonczys

Według literatury, istnieje  jeden twardy wyznacznik wykazujący, czy praktykujący faktycznie znajduje się w stanie jogicznego snu. Jest to aktywność fal mózgowych. Podczas pełnego zrelaksowania, mózg wchodzi w częstotliwość fal delta. Fale te powiązane są z fazą snu głębokiego lub intensywnego stanu skupienia. Charakteryzują się obniżoną świadomością świata zewnętrznego, za to większym dostępem do nieświadomości. Warto podkreślić, iż celem sesji nie jest osiągnięcie tego stanu  i wcale nie jest to konieczne, by czerpać z niej korzyści. Otworzenie się na to, co przychodzi w danej chwili, bycie obecnym ‘tu i teraz’ i pozwolenie na swobodny przepływ wszelkich wrażeń to sedno praktyki.  Dla tej samej osoby, za każdym razem, będzie to inne doświadczenie ze względu na zmienność naszego stanu psychofizycznego i warunków, w których praktykujemy. Ponadto każdy przeżywa je na swój sposób.

Jak pisze Swami Veda Bharati : ‘Dwie płaszczyzny joga-nidry: ta mierzalna jest wtedy, gdy urządzenia laboratoryjne wskazują, że twój mózg wytwarza fale delta; to jest najniższa częstotliwość, ¼ na sekundę. Ta strona może być zmierzona. Ale to, czego umysł wtedy doświadcza, tego nie można zmierzyć. Kiedy smakujesz bardzo wykwintnej potrawy, można zmierzyć chemiczne interakcje między cząsteczkami potrawy i kubków smakowych. Ale gdybyś wziął te cząsteczki kubków smakowych i włożył do probówki, i dodał do nich cząsteczki smacznej kremówki, czy myślisz, że potrawa pomyśli: „o jakie wspaniałe, chciałbym jeszcze trochę”? Dlatego, że ona nie ma świadomości. Stanu świadomości, jakiego doświadczasz, gdy cząsteczki kremówki wchodzą w interakcje z cząsteczkami kubków smakowych, nie da się zmierzyć. Możesz go tylko doświadczać. I nie możesz przekazać własnego doświadczenia kremówki innej osobie, która nawet je taką samą kremówkę.’

Zgodnie z klasyczną, ośmiostopniową ścieżką jogi, opisaną w Jogasūtrach Patańdżalego, joga nidrę zaliczamy do piątego z nich, czyli pratjahary. Pratjahara jest pewnego rodzaju łącznikiem pomiędzy praktykami zewnętrznymi (jamy, nijamy, asany, pranajama) i wewnętrznymi (dharana, dhjana, samathi). Oznacza świadome wycofanie zmysłów. Ułatwia wejście w głębsze stany świadomości. W tym kluczu będzie przydatna joginom, praktykującym nie tylko asany, czy też techniki relaksacyjno-koncentracyjne, ale i sięgającym do wyższych stopni. Joga nidra ma być drogą do uwolnienia się od wpływu zewnętrznych bodźców. Prowadzi to do osiągania głębokiego relaksu i koncentracji na doświadczeniach wewnętrznych. Ten aspekt będzie ważny także dla osób szukających odprężenia, odpoczynku, zrozumienia swoich emocji oraz potrzeb. Joga nidrę nazywa sie także ‘snem jogina’ lub ‘jogą snu psychicznego’. Nie jest ona jednak tożsama ze snem jako takim. Podczas sesji zachowuje się bowiem wewnętrzną świadomość. A przynajmniej na to wskazuje teoria. W praktyce bywa inaczej, o czym napiszę nieco później. Metoda ta nie oznacza też relaksu w potocznym rozumieniu tego słowa – na przykład przez pryzmat zmysłowych rozrywek – jak oglądanie telewizji, spotkanie towarzyskie lub sięganie po używki. Właściwa relaksacja jest odległa od tego typu aktywności. Oznacza psychiczną i fizjologiczną demobilizację. To pozostawanie w fizycznej i psychicznej bezczynności, z jednoczesnym zachowaniem przytomności umysłu. Joga nidra jest oparta na bezruchu i niedziałaniu, pasywnej obserwacji – bez myśli, oczekiwań, czy ocen. Nie oddziela się tu obserwatora od obiektu obserwacji. To pewnego rodzaju wyłączenie percepcji umysłowej i odbieranie impulsów zmysłami. Można więc nazwać tę obserwację bierną uważnością.

Mózg jest mediatorem świadomości, łączącym umysł, ciało i emocje w harmonijną całość. Obecnie wpływem czynników psychicznych na organizm człowieka oraz wpływem stanu fizycznego na psychikę zajmują się takie dziedziny nauk jak psychosomatyka i somatopsychologia. Faktem jest, że stanowimy jedność, co oznacza, że ciało oraz umysł są od siebie zależne. W praktyce joga nidry możemy stymulować mózg poprzez ciało i odwrotnie. Mamy okazję doświadczyć głębokiego relaksu cechującego się m. in. zmniejszeniem napięcia mięśniowego, spowolnieniem akcji serca i oddechu, obniżeniem aktywności fal mózgowych. Sesja joga nidry może zastąpić cztery godziny snu. Co więcej, może mieć także wpływ na rozwijanie sprawności intelektualnej – pobudzanie kreatywności, poprawianie pamięci, ale i doświadczanie transformacji w różnych aspektach życia, jak na przykład relacje, nałogi, wspomnienia, przekonania. Dzieje się tak dzięki możliwości przeniesienia się w bardziej subtelne obszary świadomości, nawiązania kontaktu z podświadomością oraz intuicją. Możemy doświadczać kontaktu ze sobą na kilku poziomach: kontaktu z ciałem fizycznym, kontaktu z umysłem, kontaktu ciała z umysłem oraz kontaktu ze sferą duchową. Nie ma to nic wspólnego z ekstatycznymi, ezoterycznymi doznaniami, jest to introspekcja – skierowanie aktywności umysłu do wewnątrz.

Lekcja joga nidry odbywa się najczęściej w komfortowej pozycji leżącej. Bywa, że poprzedza ją kilka odprężających, łagodnych ćwiczeń. Jest sesją prowadzoną. Oznacza to, że wchodzimy w stan nidry pod wpływem głosu osoby podającej określone instrukcje. Należy jednak zaznaczyć, że nie jest to hipnoza. Proces odbywa się sam, a kontrolę nad nim ma tylko praktykujący. Prowadzący poprzez sugestie, stwarza jedynie warunki do jego osiągnięcia, tak aby ciało pozostało odprężone i nieruchome, a umysł uwolniony od gonitwy myśli. Zdarza się, że w którejś z faz relaksacji, lub nawet na cały czas trwania sesji, uczestnik zasypia. Może to być sygnał przemęczenia organizmu. Naturalne jest także tymczasowe tracenie poczucia kontroli nad procesem. W obu przypadkach uczestnik powraca do pełnej świadomości w trakcie trwania sesji lub po jej zakończeniu. W pełni naturalnymi i bezpiecznymi symptomami całkowitego rozluźnienia podczas nidry, mogą być: zagubienie poczucia czasu i przestrzeni, wyciszenie emocji lub pogłębiony kontakt z nimi, rozpuszczenie odczuwania ciała i świadomości ‘ja’, zwolnienie procesów myślowych, pojawienie się spontanicznych impresji. Każda sesja jest okazją na urzeczywistnienie wybranej przez siebie intencji. Może nią być regeneracja, spokój, uwolnienie od nałogu, zmiana w sferze mentalnej lub intelektualnej albo ustąpienie jakieś dolegliwości. Może także stanowić sposób na pogłębienie praktyki jogi i ułatwić przejście do jej wyższych stopni. Joga nidra zawiera całe spektrum możliwości dla praktykującego, w zależności od potrzeb i celu z jakim przychodzi na zajęcia oraz stanu w jakim aktualnie się znajduje – być może będzie to odpoczynek, być może medytacja. Joga nidra może być przydatna zarówno dla osób, które traktują jogę jako praktykę poprawiającą formę psychofizyczną, jak i tym, którzy praktykują, by doświadczyć oświecenia.

Bibliografia:
Kulmatycki Lesław, Joga Nidra sztuka relaksacji, Wyd. 3, Wrocław, Przestrzeń, 2016, ISBN 978-83-944871-3-3.
Swami Satyananada Saraswati, Yoga Nidra, Bihar, Indie, Yoga Publication Trust, , 1998, ISBN 978-81-85787-12-1.
Swami Veda-Bharati, YOGA-NIDRA czyli ‘sen jogi’ [online], [dostęp: 22 grudnia 2016]
Więcej o stresie i relaksie: https://joga-abc.pl/stres/

O autorze

Ewelina Jonczys

Instruktorka jogi, pranajamy i medytacji oraz nauczycielka technik relaksacji. Absolwentka turystyki i rekreacji oraz psychodietetyki. Aktualnie w trakcie kursu instruktorskiego choreoterapii i arteterapii. Na co dzień prowadzę zajęcia jogi i tańca intuicyjnego ze świadomością ciała. Zajmuję się warsztatami grupowymi i sesjami indywidualnymi Yogi Nidry, pranajamy i medytacji, mindfulness oraz psychodietetyki. Organizuję warsztaty rekreacyjno-rozwojowe, współorganizuję festiwale. Koordynuję projekt Yoga Village. Pisuję dla portalu Joga ABC. W praktyce własnej korzystam z szerokiego spektrum metod pracy w sferze fizycznej i mentalnej. Doświadczenie i wiedzę z obszaru psychosomatyki i samoświadomości, czerpię i poszerzam, uczestnicząc w warsztatach i kursach – od jogi, poprzez coaching, po taniec. Od kilku lat uczestniczę w spotkaniach Kobiecego Kręgu. Promuję zdrowy styl życia w ujęciu holistycznej koncepcji człowieka. Samorealizację, aktywność fizyczną, odpoczynek i zdrowe odżywianie uznaję za kluczowe elementy dbałości o mocne zdrowie i świetne samopoczucie. Moje hobby to bieganie i kolarstwo.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *