Wybierz Strona

Kilka pytań do Macieja Wieloboba o jego książkę “Medytacja w życiu codziennym”

Kilka pytań do Macieja Wieloboba o jego książkę “Medytacja w życiu codziennym”
M.W.

Maciej Wielobób

Olga Szkonter: Co Cię skłoniło do napisania książki o medytacji?
Maciej Wielobób: Tak naprawdę każdą z moich książek zrodził pewien mój dyskomfort, że nie ma w języku polskim książki na dany temat, którą mógłbym spokojnie polecać moim uczniom. Tak było również w tym wypadku – brakowało mi pozycji, która by oddawała w sposób pełny i uporządkowany nauczanie medytacyjne, które przekazuję.

O.S.: Co znaczy “Medytacja w życiu codziennym”?
M.W.: Tytuł książki bezpośrednio odnosi się do jednej z najbardziej istotnych doktryn sufizmu uniwersalnego, a konkretnie do poszukiwania równowagi między życiem zewnętrznym a wewnętrznym. Pomiędzy życiem społecznym, zawodowym, rodzinnym a praktyką medytacyjną. Dlatego też tym tytułem chcę zasygnalizować, że medytacja nie jest czymś oderwanym od życia, wręcz odwrotnie – musi być zanurzona w życiu i to życie właśnie pokazuje nam czy nasza praktyka idzie w dobrym kierunku.

O.S.: Podtytuł książki brzmi “Ścieżki praktyki w sufizmie uniwersalnym”. Jakie było Twoje pierwsze spotkanie z sufizmem uniwersalnym?
M.W.: To był rok 1994. Trafiłem na warsztat z moim nauczycielem, podczas którego wygłosił serię wykładów i poprowadził kilka praktyk. Nie wiem na ile to sam sufizm mnie wtedy zainspirował, na pewno też, ale dużo bardziej zainspirowała mnie osoba mojego nauczyciela. Stało się to na tyle skutecznie, że kilka miesięcy później zostałem inicjowany do szkoły wewnętrznej, a zatem oficjalnie byłem uczniem, adeptem sufizmu uniwersalnego. Później zostałem nauczycielem i sam inicjuję adeptów w tę ścieżkę mistyczną.

O.S.: To dlatego właśnie piszesz o sufizmie zamiast o medytacji w ogóle?
M.W.: Gdy piszemy o medytacji to mamy w zasadzie do wyboru jedną z dwóch strategii. Albo piszemy ogólnie – wówczas nie faworyzujemy żadnej ścieżki, możemy przekazać pewne ogólne prawidła, ale tracimy na głębi przekazu. Drugą opcją jest pisanie o konkretnej ścieżce. Ja wybrałem tę drugą drogę, ponieważ od 20 lat jestem adeptem na ścieżce sufizmu uniwersalnego, a od jakiegoś czasu także nauczycielem w tej linii. Ponieważ bynajmniej nie jestem cyborgiem, tylko normalnym człowiekiem, przez te 20 lat przechodziłem fazy podążania ścieżką i odrzucania tej drogi, ale jednak niezależnie od okoliczności podejście prezentowane przez tę linię i jednocześnie kontakt z moim nauczycielem były czymś, co zawsze się sprawdzało.

O.S.:Jakie są najważniejsze założenia sufizmu?
M.W.: Trudno mówić o założeniach sufizmu. Sami sufi raczej unikają definiowania “czym jest sufizm”, jak i stawiania jakiś niezbywalnych założeń. Sufizm uniwersalny (określenia tego używa się dla odróżnienia od muzułmańskich sufich) jest indyjską szkołą medytacyjną, przesyconą duchem tolerancji i braterstwa, siostrzeństwa. Gdyby mówić o pewnych założeniach to na pewno warto by wskazać na wspomnianą już wcześniej doktrynę odnajdywania harmonii pomiędzy życiem wewnętrznym a zewnętrznym, odrzucenie istnienia cudów – mówienia o prawie przyczynowości, jak również całkowite odrzucenie dogmatów na rzecz polegania na osobistym doświadczeniu adepta.

O.S.: Do kogo adresujesz swoją książkę?
M.W.:  Nie wchodząc tutaj w dłuższe rozważania – książkę kieruję do osób, które interesuje medytacja w różnych jej odcieniach. Staram się pokazać medytację i towarzyszące praktyki na przykładzie sufizmu uniwersalnego w sposób zrozumiały, prosty, uporządkowany i użyteczny dla współczesnego człowieka, jednocześnie zachowując głębię przekazu.

Więcej o Maćku na jego stronie: Maciej Wielobób – joga i medytacja

medytacja sufizm joga Maciej Wielobób

O autorze

Olga Szkonter

Była redaktorka naczelna Joga ABC. Skończyła studia filozoficzne, uczy jogi w nurcie vinyasa krama. Prowadzi zajęcia w Pracowni Jogi Macieja Wieloboba w Krakowie, w Nowohuckiej Akademii Seniora i kilku innych miejscach. Strona Olgi: olgaszkonter.pl

4 komentarze

  1. Diana

    Nigdy wcześniej nie słyszałam o sufizmie, ale wydaje się, że jest to coś dla mnie 😉 Zdecydowanie potrzebuję harmonii między życiem wewnętrznym a zewnętrznym, w cuda nie wierzę, dlatego też odrzuciłam chrześcijaństwo. Kolejna książka będzie czekała w kolejce do przeczytania 😉

    Odpowiedz
  2. Dorka

    Na Macieja pierwszy raz na Facebook’u i “z marszu” polubiłam jego profil. To kopalnia wiedzy, doświadczenia i obecności. Cieszy mnie, że dzieli się z innymi swoimi przemyśleniami także poprzez książki. Zainspirowaliście mnie powyższym wywiadem do zakupienia książki zarówno dla siebie, jak i na prezenty bliskim! Mam nadzieję, ze dzięki temu staniemy się choć trochę medytacyjna rodzinką! 🙂

    Odpowiedz
    • Maciej Wielobób

      Cieszę się, że jakoś mogłem zainspirować 🙂 Pozdrawiam!

      Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *