Wybierz Strona

Vinyasa krama joga z Maciejem Wielobobem. Refleksje Zuzanny Łąckiej-Golc po warsztatach we Wrocławiu

Vinyasa krama joga z Maciejem Wielobobem. Refleksje Zuzanny Łąckiej-Golc po warsztatach we Wrocławiu

W dniach 3-4 marca miałam okazję uczestniczyć w warsztacie Macieja Wieloboba (z asystą Olgi Szkonter) we Wrocławiu. Odbył się on w sympatycznym miejscu – gospodarzem była szkoła Pure Yoga Pawła Jarnickiego, mająca w swojej ofercie zajęcia z nauczycielami różnych metod praktyki jogi.

joga wrocław maciej wielobób

Tematem warsztatów było klasyczne podejście vinyasa krama (w wydaniu Śrivatsy Ramaswamiego), w tym wprowadzenie do pierwszych trzech sekwencji asan (vinyasa tadasany oraz sekwencje asymetrycznych i symetrycznych siadów) oraz do pranajamy i koncentracji. Na warsztat jechałam z nastawieniem z jednej strony entuzjastycznym (swoisty reset mózgu był mi bardzo potrzebny), z drugiej strony pełna wątpliwości, bo siady, symetryczne czy nie, nie są moim ulubionym elementem praktyki asan.

Wątpliwości szybko schowałam do kieszeni.

Prowadzący zadbał o to, żeby pozornie nudna sekwencja tadasany, zamiast się dłużyć, wnosiła uważność do naszej praktyki. Sekwencje siadów przedzielone były bardziej “rozrywkowymi” elementami typu mandalasana, mostek ze stania na głowie czy mostek ze stania (na nogach). Skupiłam się po prostu na praktyce, zamiast roztrząsać “lubię/nie lubię” czy “wychodzi mi/nie wychodzi”. Bardzo podoba mi się to, że Maciej nie boi się stawiać swoich uczniów na głowie, zawijać ich w supełek czy składać w kosteczkę. 🙂 Takie warsztaty to często jedyna okazja, dzięki której odważam się wykonywać pewne asany.

Lubię też różnorodność, jaką ma do zaproponowania joga – na warsztacie wykonywaliśmy np. przeuroczą sekwencję “latającego ptaka” (do zobaczenia poniżej w wykonaniu Agnieszki Wielobób).

Nie ma vinyasa krama jogi bez płynnego oddechu. Ruchy podążają za oddechem, umysł podąża za oddechem – efekt zebrania wszystkiego w całość i okiełznania moich “rozbieganych kociąt” w głowie został za pomocą tej metody po raz kolejny osiągnięty. Ciekawa obserwacja – osoby praktykujące wcześniej ashtanga vinyasa jogę wykonywały oddech ujjayi dużo głośniej i odważniej niż reszta uczestników. Może wybiorę się kiedyś z ciekawości na warsztaty ashtangi, żeby przetestować prawdziwego lorda Vadera zamiast subtelnego “słyszalnego dla kogoś obok, ale już nie na końcu sali” oddechu, który proponuje Maciej.

Ważnym elementem naszej praktyki we Wrocławiu były bandhy. Co prawda nikt nie demonstrował uddiyana bandhy na gołym brzuchu, jak to wcześniej bywało, ale instrukcje wykonania bandh były pomocne, rzeczowe i rozwiewające wątpliwości. No i oczywiście użyteczne przy wykonywaniu skłonów, skoków. A do przetestowania w wersji skondensowanej i intensywnej w długiej (5-10 minut) maha-mudrze i pascimotanasanie.

joga wrocław maciej wielobób olga szkonter

Po sesji asan w każdej z trzech części warsztatu był czas na relaks, pranajamę i koncentrację. Oddychało mi się w trakcie tych ćwiczeń doskonale. Ciekawym doświadczeniem była dla mnie koncentracja na oddechu wykonywanym jedną dziurką nosa, bez zatykania palcami drugiej. Metoda na osiągnięcie 100% koncentracji i uważności bez bólu głowy.

Z warsztatu wróciłam zmęczona, ale odświeżona i skupiona. Bardziej szanująca swoje ograniczenia i mocne strony.

Chciałam przy okazji podziękować organizatorom za niezły wegański obiadek i pochwalić za wyjątkowo nieuczulające środki myjące i sprej do dezynfekcji mat. Za dbałość o czystość należy się 5 z plusem.

Dziękuję wspaniałym asystentkom Macieja za doskonały marketing pt. “to naprawdę łatwa asana, dlatego wyglądam na zrelaksowaną i uśmiecham się”. Do zobaczenia niebawem.

– –

Tekst: Zuzanna Łącka-Golc

Zdjęcia: Magdalena Karciarz, Piotr Jodko

Terminy warsztatów: Warsztaty jogi z Maciejem Wielobobem

Filmik pochodzi z kanału Macieja Wieloboba i Pracowni Jogi na YouTube.

O autorze

Piotr Jodko

praktykę jogi rozpoczął w 2008 roku we wrocławskim Centrum Jogi Agnieszki Oleksyn, gdzie z czasem stanął po drugiej stronie sali, prowadząc również zajęcia. Poszukując własnej drogi na jogicznej mapie świata, ukończył podyplomowe studia Technik Relaksacyjnych na wrocławskim AWF-ie. Obecnie rozwija praktykę pod okiem Magdaleny Karciarz oraz na kursie nauczycielskim vinyasa krama jogi u Macieja Wieloboba. Prowadzi zajęcia w PureYoga we Wrocławiu.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *