Wybierz Strona

Wprowadzenie do Jogasutr Patańdżalego. Chip Hartranft

Wprowadzenie do Jogasutr Patańdżalego. Chip Hartranft

Jogasutry Patańdżalego to jedno z najbardziej pouczających dzieł filozoficznych, jakie kiedykolwiek powstały. Chociaż ten zbiór 196 spostrzeżeń na temat świadomości i wyzwolenia została spisany niemal dwa tysiące lat temu, wnikliwe spojrzenie na omawiane zagadnienia nie straciło swej aktualności. Pomimo swojej zwięzłości, Jogasutry docierają do sedna ludzkich dylematów. Patańdżali z niezwykłą celnością analizuje nasz proces postrzegania świata i przyczyny ludzkich cierpień. Autor prezentuje również zestaw działań, które pozwolą każdemu z nas zrealizować podstawowe cele istnienia świadomości — dostrzec prawdziwą naturę rzeczy i uwolnić się od cierpienia. Wplatając elementy starożytnej jogicznej wiedzy w szczegółową mapę ludzkich możliwości, Jogasutry stanowią świadectwo samowiedzy, będącej niezmiennie cechą charakterystyczną jogi.

Nawet kiedy spoglądamy na ten traktat z perspektywy dwóch tysięcy lat, możemy mieć pewność, iż wewnętrzne poszukiwania Patańdżalego miały swoje źródło w chęci odnalezienia szczęścia, a także poznania tajemnic życia, świadomości i śmierci. Takie pragnienia są czymś uniwersalnym wśród ludzi rozmaitych kultur i wieków, nic więc dziwnego, iż również dzisiaj wywołują silny oddźwięk. W dzisiejszych czasach joga cieszy się na Wschodzie oraz Zachodzie niespotykaną i wciąż rosnącą popularnością. Podobnie jak myśl techniczna świata Zachodu pokonała granice i znalazła nowy dom w Indiach, tak samo tamtejsze myśli filozoficzne rozprzestrzeniały się w południowo-wschodniej Azji, Chinach i Japonii, wzbogacając kultury każdego z tych regionów i stopniowo obejmując swym zasięgiem cały świat. Główne założenia (szczególnie te dotyczące świadomości) indyjskiej myśli filozoficznej mają w dzisiejszych czasach silny wpływ na azjatycki i zachodni świat sztuki, filozofii i duchowości, dostarczając koniecznej przeciwwagi dla dominujących tam poglądów. To zjawisko wzajemnego oddziaływania doskonale oddaje uniwersalność niektórych poglądów, przysłanianą przez łatki w rodzaju „to jest indyjskie” czy „…typowe dla kultury Zachodu”.

Z drugiej jednak strony, dawni mistrzowie jogi tacy jak Patańdżali skupiali się na medytacyjnym spokoju — dlatego też mogliby nie rozpoznać jogi w tym, co praktykuje się dziś na całym świecie pod tą nazwą. Gdyby autor traktatu urodził się jakieś siedemset lat później (czyli nie w trzecim, a dziesiątym wieku naszej ery), jego system zawierałby być może elementy obecne w dominującej teraz odmianie jogi, hatha-jodze, stworzonej częściowo w celu opanowania ciała i umysłu, a także skoncentrowania ich na medytacji. W czasach Patańdżalego postawa przyjmowana w trakcie praktykowania jogi (asana) oznaczała po prostu spokojne i pozbawione wysiłku siedzenie, nie był to jednak element żadnego szczególnego systemu ćwiczeń. Dla odróżnienia od rozwiniętej później hatha-jogi, ta starsza gałąź określana jest jako radźa-joga („joga królewska” lub „joga klasyczna”). Joga Patańdżalego to proces osiągania skupienia i koncentracji na własnym wnętrzu, przynoszących każdemu elementowi naszej osobowości całkowity spokój, zarówno fizyczny jak i duchowy. Przy takim podejściu asana to tylko cielesny aspekt wspomnianych powyżej działań.

Kiedy Patańdżali używa słowa joga, ma na myśli „ujarzmianie”. Rdzeń tego słowa, „yuj” oznacza między innymi „kontrolę, jarzmo”. Praktyka jogi ma na celu opanowanie tendencji świadomości do zmierzania w kierunku otaczającego nas świata, identyfikowania się z nim i szukania w nim źródła szczęścia. Cierpliwe „ujarzmianie” uczy świadomość, w jaki sposób zwrócić się do własnego wnętrza i zrozumieć prawdziwą naturę percepcji kryjącej się za ludzką jaźnią. Zdaniem Patańdżalego, tylko wtedy możemy zrozumieć, dlaczego żyjemy, z jakiego powodu cierpimy i w jaki sposób możemy osiągnąć szczęście i mądrość.

Doświadczenie uświadomienia nie jest dla nas czymś całkowicie nieznanym. Większość z nas miewała przebłyski oświecenia, pojawiające się najczęściej w przejmujących chwilach. W głęboko emocjonalnych momentach takich jak wschód słońca, ślub, narodziny lub śmierć, czas zdaje się zatrzymywać w miejscu, a percepcja staje się wyostrzona i ma o wiele większy zasięg. W takiej pozbawionej czasu chwili czujemy się tak, jakbyśmy dostrzegali prawdziwą naturę świata.

Niestety, tego rodzaju przenikanie rzeczywistości to z reguły szybko przemijający szczęśliwy traf, który nie tyle jest wynikiem działań naszej woli, co został nam dany. Jedną z głębokich mądrości jogi jest uznanie faktu, iż jesteśmy zdolni zrozumieć naturę rzeczy. Praktyka jogi narodziła się, kiedy ludzie zaczęli aktywnie pracować nad opanowaniem tej umiejętności. Podczas gdy oświecenie zawsze nosi znamiona zjawiska spontanicznego i niezależnego od naszej woli, systematyczna praktyka kontrolowania ciała i umysłu przy pomocy jogi zwiększa szanse na to, że uda nam się posiąść tę głęboką wiedzę i wytrwać w niej.

– –
Powyższy artykuł stanowi fragment książki Chipa Hartranfta, będącą tłumaczeniem i komentarzem do Jogasutr Patańdżalego. Książkę wydało wydawnictwo Sensus. Portal JogaSutry.pl jest patronem medialnym książki.

O autorze

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *