Select Page

5 mitów na temat medytacji – Ola Uruszczak

5 mitów na temat medytacji – Ola Uruszczak

Są różne powody, dla których zaczynamy medytować. Ciekawość, wizja czegoś nietypowego, atrakcyjnego. Moda, nuda, problemy. Czasem nie zaczynamy medytować, bo mamy nierealne sprzeczne z naszymi zasadami wyobrażenie, czym medytacja jest. Czasem dążymy w medytacji do czegoś, co właściwie w trakcie medytowania nie następuje, i nie mogąc tego osiągnąć – rezygnujemy.

Poniższa lista na pewno nie wyczerpują listy mitów, z którymi możemy się spotkać, i o których możemy usłyszeć. Uważam, że warto od czasu do czasu przyjrzeć się swojej praktyce, aby stwierdzić, czy nie podążamy za nieuchwytnym wyobrażeniem o medytacji.

MIT: medytacja jest „niemyśleniem”

To jest dość częste błędne przekonanie o medytacji. I to najczęściej w kontekście problemu z medytacją. „Nie mogę medytować, bo nieustannie myślę.” Medytacja to nie niemyślenie. Medytacja to praca, w której albo koncentrujemy się na 1 obiekcie, albo rozlewamy naszą uwagę, natomiast nie staramy się na siłę zablokować myśli. Jeśli takowe przychodzą – dopuszczamy je, pozwalamy im wybrzmieć, ale nie podążamy za nimi. Może przyjść taki czas, że żadne myśli nie będą przychodzić. Ale może być czas kiedy będzie ich mnóstwo. Naszą umiejętnością jest nie uciekanie w myślenie, nie podążanie za pojawiającymi się w myślach problemami, a także nie utożsamianie się z myślami. Pamiętajmy, że my – to nie nasze myśli.

MIT: medytacja jest odlotem

Medytacja to nie odlot, ani euforyczny stan. Kiedy siadamy do medytacji nie oczekujmy fajerwerków. Nie oczekujmy stanu jak po upojeniu, czy po przyjęciu narkotyków. Podoba mi się bardzo określenie Maćka Wieloboba, który medytacyjny stan przyrównuje do perfekcyjnej normalności. Po prostu.

MIT: medytacja to forma ucieczki od świata, problemów i zmartwień

Byś może to jawi się jako pokusa medytacji, ale uprzedzam, że medytacja nie powinna prowadzić nas do uciekania od świata. Jeśli poszukujemy w medytacji odcinania się od emocji, wypierania ich, czy w ogóle medytacja sama w sobie jest formą uciekania od przeżyć, to nie jest dobra droga. W czasie medytacji właśnie pozwalamy sobie na dopuszczenie doświadczeń, przeżycie ich, zmierzenie się nawet z tym co trudne, i niejako puszczenie tego, co jest w nas głęboko.

MIT: medytacja może być terapią dla depresji czy chorób psychicznych

To też ważny aspekt – medytacja nie jest tożsama z terapią. Mimo tego, że może być dobrym uzupełnieniem terapii, to jednak jej nie zastąpi. Jeśli zmagamy się z chorobami takimi jak depresja, czy z innych powodów potrzebujemy wsparcia terapeuty, psychologa, psychiatry, to idźmy do specjalisty. Nie uważajmy, że medytacja załatwi wszystko.

MIT: medytacja to zapadnięcie się w sobie

W medytacji nie zapadamy się w siebie. Dla mnie to taki stan ni to aktywny, ni to pasywny. Stan w którym nie jesteśmy ani pasywnym ani aktywnym obserwatorem. Dla mnie medytacyjny stan jest jeszcze jednym, którego doświadczamy, trudny do nazwania, bo żadne z określeń nie wydaje się być idealne. Na pewno jest to stan otwarty, uważny, bardzo wrażliwy na to co się pojawia, ale jednocześnie pozbawiony identyfikacji i chęci oceniania. Jeśli drętwiejemy, gnuśniejemy, albo zasypiamy, to nie możemy mówić o medytacji.

O medytacji dla osób początkujących rozmawialiśmy wraz z Maciejem Wielobobem w transmisji na żywo. Jej zapis znajdziecie pod tym linkiem: https://youtu.be/aonjn-p31Pw


Powyższy tekst zamieściłam w jogowej depeszy, którą wysyłam raz na 2 tygodnie do subskrybentów mojego newslettera. Zapraszam! https://mailchi.mp/f6bbd69539d2/ola-uruszczak-newsletter

About The Author

Ola Uruszczak

Redaktor naczelna portalu Joga-ABC. Nauczycielka jogi w podejściu vinyasa-krama, nauczycielka medytacji i instruktorka masażu Shantala. Prywatnie mama Gabrysia i Michała, w ciąży z trzecim maluszkiem. Żona Leszka. Propagatorka zdrowego stylu życia. Wielka fanka tego, co proste i naturalne. Strona Oli: www.ola-uruszczak.pl Fb Oli: Ola Uruszczak - Joga i relaks Blog o macierzyństwie: Mama Lubi EKO: www.ml-eko.pl/ "W moim sercu noszę przesłanie Gandhiego: „Bądź zmianą, którą chcesz widzieć w świecie.” I każdego dnia staram się wcielać ją w życie."

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *