Wybierz stronę

Joga twarzy z automasażem – Olga Szemley

Joga twarzy z automasażem – Olga Szemley

Joga twarzy z automasażem – ten trend ma sens

100% naturalne odmładzanie twarzy i szyi

Coraz więcej z nas chce dbać o siebie, nie ingerując igłami czy drastycznymi falami w swoją urodę, o skalpelu nie wspominając. Gdy coraz więcej badań łączy inwazyjne metody dbania o urodę z reakcjami autoimmunologicznymi, żarty się kończą. Lista pozytywnych trendów kosmetycznych jest długa: mamy urodowy minimalizm, pielęgnację organiczną, wege beauty, powrót do tradycji stymulacji manualnej i wreszcie przypominamy sobie najważniejsze: to, że piękno płynie z harmonijnego wnętrza…

Tymczasem my chcemy być piękne

Po swojemu, z zachowaniem własnych rysów, bez upodobnienia się do Barbie.
Potrzeba atrakcyjności jest zdrowa i wcale nie jest czystą próżnością. Funkcjonujemy w społeczeństwie. Ładna skóra, promienna twarz procentują. Po pierwsze, większą samoakceptacją, a w codziennym funkcjonowaniu to prawdziwie cudowny eliksir. Czemu tak czasem trudno polubić siebie, swoje rysy, swoją wyjątkowość? Musimy chyba zmienić myślenie o tym, czym jest uroda. I to w każdym wieku, bo…

Uroda nie ma metryki

Wbrew temu, co do tej pory kultura zachodu nam wpajała, sprawiając, że starzenie się stało się tabu, źródłem frustracji i cierpień. I po co to, skoro niezależnie od metryki, kobieta może być promienna, wyprostowana, zadbana. Może ma parę zmarszczek tu i tam, ale nie możesz się na nią napatrzyć. Na pewno taką Panią znasz, prawda? Tymczasem desperackie próby poprawiania szybko i gwałtownie często rozczarowują, bolą i szokują organizm, i tak już obciążony współczesnym stylem życia.

Nowy owal, gładsza szyja

W każdym wieku urodę da się ćwiczeniami i automasażem poprawić. Na zajęciach Yogattractive mamy czasem nawet trzy pokolenia. Mama z córką to standard. Można wygładzić owal, szyję, podnieść policzki. Wyprasować każdą zmarszczkę – oczywiście że nie.
Rozluźnić zaciśnięte szczęki, poprawić wzrok, nadać cerze zdrowy koloryt i usunąć opuchliznę wokół oczu – oczywiście, że tak! Budujemy przy tym taki „babski” zaklęty krąg. Krąg bezpieczeństwa, zaufania, przestrzeń bez maski.

Opadające powieki, smutne bruzdki

Mamy na nie sposoby. Trzeba się będzie troszkę przyłożyć, ale będzie warto. Jakim cudem? To dlatego, że mięśnie mamy także od obojczyków w górę, i to ponad osiemdziesiąt! Te mimiczne są szczególnie dla urody kluczowe. Jędrniejsze, tworzą dla skóry rusztowanie antygrawitacyjne, broniąc nas przed obwisaniem buzi. Z kolei uspokajając na co dzień mimikę unikamy nowych bruzdek.

Nie tylko powierzchowność

O nią naturalnie też tu chodzi i ona się niewątpliwie odwdzięcza. Jednak anatomia naszych twarzy jest także po prostu fascynująca, a poczucie na nowo własnej twarzy, jej reakcji, jest podróżą wgłąb siebie. Pewnie byłaś w dalekiej podróży, ale takich np mięśni okrężnych oczu czy ust, które służą Ci tak wiernie, jeszcze nie poznałaś.

Kolekcja pereł

Na jej skompletowanie, czyli stworzenie metody naturalnego anti-agingu jogi twarzy Yogattractive, potrzeba mi było 12 lat i podróży po pięciu kontynentach. Mowa tu o najskuteczniejszych rytuałach pielęgnacyjnych, stosowanych przez kobiety w różnych punktach globu. Czerpałam z tradycji i tych wielowiekowych, i nowszych. Uwielbiam o nich mówić…

Urodowa wycieczka do Chin, Japonii, Indii i Peru

Ćwiczenia oczu na przykład, są integralną częścią kultury chińskiej. Do dziś są w szkołach obowiązkowe! Podróżując, kolekcjonowałam południowoamerykańskie „triki” przeciw lwiej zmarszczce, tajniki akupresury, uciskanie punktów marma, zaraziłem się japońską obsesją jedwabnej i idealnie wyprofilowanej poduszki… długo by wyliczać! Z ich synergii, starannie ułożonej dla maksymalnej skuteczności, narodziła się metoda holistycznego anti-agingu i tak naprawdę nadal się rodzi, bo głód ciekawych, mądrych rozwiązań nie maleje!

Nie mam czasu

… na coś, co nie działa. Kobiety nigdy go nie miały. Za to na skuteczną autopielęgnację znajdę czas. Znajdę go też, choć nie zawsze jest łatwo, na chwilę uważności i danie sobie podarunku w postaci dotyku, ruchu, wsłuchania się w siebie… Ty także, sądząc po frekwencji na zajęciach i warsztatach w całej Polsce, tradycyjnych i przez Skype. Instruktor i uczennica muszą jednak zobaczyć się twarzą w twarz, choćby na ekranie komputera. Nie jestem zwolenniczką ćwiczenia „w ślepo”. A to dlatego, że…

Twarz jest skomplikowana jak smartfon

Jest też bardzo delikatna. Ćwicz tylko z instruktorem i to takim, który ma za sobą rygorystyczne szkolenie. Podobnie jak z jogą… Dobra instruktorka, obudzona w nocy, zrobi Ci wykład o anatomii twarzy. I Twoją zajmie się starannie i z szacunkiem dla unikalności Twoich rysów.
Tutaj często przekonuję, że aby zacząć, książki, DVD i YouTube nie wystarczą, bo Twoja buzia zareaguje na to samo ćwiczenie inaczej, niż buzia Twojej przyjaciółki Kasi, Basi i Ani. Inaczej się zmarszczy, a zmarszczki te trzeba będzie wyeliminować poprzez modyfikację treningu.

Pójdź krok dalej – Joga twarzy z automasażem

Dodanie automasażu do treningu mięśni twarzy to naprawdę kluczowy krok. Mowa o terapii manualnej, którą zrobisz sobie sama w domu, 5-7 minut dziennie. Taka regularność sprawia, że uzyskujesz widoczne efekty w bardzo krótkim czasie. Na naszych zajęciach Panie robią sobie same, pod kierunkiem instruktora, aż sześć rożnych masaży tkanek głębokich, z których każdy pobudza fibroblasty do produkcji kolagenu i skutecznością konkuruje z osoczem. Żadne tam tylko poszczypanie policzków.

Ruch to cud

Nic nie odmładza tak jak ruch: mięśnie stają się jędrne, cera ukrwiona, zastoje limfatyczne ustępują, obrzęki znikają. Dotyczy to Twojego ciała, dotyczy także, a może nawet w szczególności, Twojej twarzy. Jeśli się ruszasz, idę o zakład, że nie wyglądasz na swój wiek. Jeżeli ćwiczysz i masujesz twarz, do komplementów na co dzień jesteś przyzwyczajona.

Pora na praktykę – Joga twarzy z automasażem

Buzia, tak jak ciało, powinna trenować kompleksowo i harmonijnie. Nie przepadam za podawaniem jednego czy dwóch ćwiczeń, ale te akurat możesz i powinnaś robić dwa razy dziennie. Zobaczysz, to potrwa zaledwie chwilę!

Prezent dla szyi i podbródka

Weź ołówek i włóż go między wargi. Następnie, z podbródkiem lekko uniesionym podawaj wargami ołówek w górę, jak najwyżej. Przytrzymaj w górze, licząc do 3. Pozwól opaść między wargi. Powtórz 10 razy, aktywnie szukając napięcia z przodu szyi. To samo zrób z brodą na boki. Wiesz co? Przy okazji wspomogłaś prawidłowe działanie tarczycy!

Pełne usta

Mięsień okrężny ust z wiekiem zawija się do środka, „kradnąc” stopniowo czerwień wargową. Zapobiegniesz temu, robiąc wargami pionowe „O”, z dolną szczęką mocno w dół. Wargi naciskają na dziąsła i zęby, nawijąjąc się nieco do wewnątrz. Wytrzymaj 30 sekund w takiej pozycji. Odpocznij i powtórz. Po dwóch tygodniach koleżanki spytają, czy ostrzyknęłaś usta. Zdradzisz im sekret, czy nie?

Joga twarzy z automasażem: Do zobaczenia

Jeśli chciałabyś wiedzieć więcej, czekamy na Ciebie na www.yogattractive.com i na www.facebook.com/yogattractive/
Sprawdź, czy w Twojej miejscowości jest już instruktorka. Jeżeli jeszcze nie, może sama nią zostaniesz?

 

O autorze

Olga Szemley

Twórczyni Yogattractive, autorskiej metody anti-agingu twarzy, dyplomowany instruktor jogi Bikram i Warm Vinyasa, artystka i globetrotterka. Przez 12 lat prowadziła badania nad kobiecymi rytuałami pielęgnacyjnymi na pięciu kontynentach. Zamiłowanie do piękna i jogi połączyła, opracowując Yogattractive - metodę, która pozwala dbać o urodę twarzy i szyi w sposób skuteczny, naturalny i zdrowy. Zapraszamy na www.yogattractive.com oraz na zajęcia, których pełen grafik znajdziecie na www.facebook.com/pg/yogattractive/Events/

4 komentarze

  1. Maria

    Twarz masuję regularnie. Zainspirowaliscie mnie, żeby poleć krok dalej. Za 3 miesiące kolejne urodziny, może uda mi się trochę cofnąć czas.

    Odpowiedz
  2. Monika

    Od dziś do mojej codziennej praktyki jogi dodaje automasaz twarzy:) super cwiczenia i ciekawy artykul.

    Odpowiedz
  3. MonikaW

    Czytałam ten artykuł zaraz po publikacji, w październiku akurat gdy czytałam także książkę Kasi Bem Happy Uroda. 🙂 Nie ukrywam, że ucieszyłam się z tematu i dodatkowych ćwiczeń. 🙂 Za tydzień przekręci mi się licznik na 40, wiele moich koleżanek dokonuje różnego rodzaju inwazyjnych poprawek swojej twarzy. Wielokrotnie też mnie do tego namawiały, ale ciągle odmawiam. Powiedziałam sobie, że zamiast liftingów i drogich laserów i innych terapii ja spróbuję jogi twarzy. W końcu ćwiczę prawie codziennie od lat i moje ciało jest w dobrej kondycji, jakoś nie wpadłam dotąd żeby ćwiczyć też mięśnie twarzy. Może nie wyglądam na te 4 dychy, ale sama już widzę zmiany. Od tego czasu, drugi miesiąc opukuję twarz, robię automasaż podczas zmywania makijażu olejkiem, stroję miny przed komputerem i w aucie. Nie jestem super systematyczna, ale wiecie co? Widzę po kilku tygodniach, ze działa. 😉 Polecam wszystkim – lifting za darmo w zasadzie.

    Odpowiedz
  4. Joannna

    Olga jest najlepszą reklamą tej metody! Masaż limfatyczny według jej instrukcji działa od razu. Pozdrowienia z Shakti w Warszawie.

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.